Kolejne próby porwania dziecka z ulicy w tym miesiącu. Policja ostrzega przed białym busem.

W ciągu zaledwie 24 godzin doszło do trzech prób porwania dziecka wprost z ulicy. Mężczyźni poruszają się białym vanem i atakują zarówno kilkuletnie jak i starsze dzieci. W związku z przerażającym incydentem policja wystosowała specjalne ostrzeżenie do szkół. Apeluje też do rodziców o wzmożoną ostrożność.

Wszystkie próby porwań dzieci miały miejsce we wtorek i środę. Pierwszym „celem” napastników w kominiarkach był mieszkający w Łomży chłopiec w wieku ok. 10 lat. Według relacji świadków, biały bus jechał za dzieckiem wzdłuż ulicy. W pewnym momencie samochód zahamował, drzwi wozu się rozsunęły, a mężczyzna znajdujący się w środku nakazał chłopcu, by wsiadł z nim do środka. Na szczęście dziecko zareagowało błyskawicznie i uciekło w stronę domu, gdzie opowiedziało o zajściu rodzicom.

Do drugiego ataku porywaczy doszło następnego dnia, w tym samym mieście. Zamaskowany napastnik wyskoczył z białego vana i puścił się w pogoń za 12-latkiem, który chwilę wcześniej wyszedł ze szkoły. Na szczęście chłopcu udało się uciec, a mężczyzna odjechał z piskiem opon.

W kolejnej  próbie porwania wzięło udział dwóch mężczyzn w kominiarkach. Próbowali oni uprowadzić 12-latka ze szkoły w Białymstoku

W związku z incydentami zarówno szkoły, jak i policja zaapelowały do rodziców o wzmożoną ostrożność i czujność na wypadek pojawienia się w okolicy opisywanego przez dzieci samochodu – sporego wozu typu van w białym kolorze, o lekko zabrudzonej karoserii. Sugerują też, by przypominać pociechom o tym, że nie powinny rozmawiać z obcymi – szczególnie, jeśli ci namawiają je do udania się w nieznane miejsce.

„Dzieci muszą wiedzieć, że jeśli zbliży się do nich nieznajomy, przez którego zaczną czuć się niepewnie, powinny głośno i wyraźnie powiedzieć NIE i jak najszybciej oddalić się od niego. Najlepiej udać się wtedy w bezpieczne miejsce publiczne, jak na przykład sklep. W sytuacji zagrożenia należy głośno wzywać pomocy” – napisały w komunikacie władze szkoły w Białymstoku

W sprawie głos zabrali również przedstawiciele władz lokalnych. „To straszne, że w dzisiejszym świecie nawet na moment nie można spuścić własnego dziecka z oczu” – powiedział Szymon Wolski, radny miasta Białystok

Jesteśmy świadomi, że podobne zdarzenia wywołują w mieszkańcach niepokój. Pragniemy zapewnić, że podchodzimy do sprawy z całą powagą i sprawdzamy wszystkie sygnały. Podkreślamy jednocześnie, że uczulone na podobne zgłoszenia szkoły regularnie instruują dzieci, jak zachowywać się w takich sytuacjach – tłumaczy detektyw inspektor Grzegorz Kot.

W rejonach, gdzie doszło do prób porwań, w szkołach wyznaczono specjalnych opiekunów, których zadaniem jest kontrolowanie terenów szkolnych w czasie, gdy uczniowie wychodzą po lekcjach do domów. Świadkowie i inne osoby mogące posiadać informacje o porywaczach są proszone o kontakt pod numerem 101 lub anonimowo na 0800 555 111.

Każde dziecko bawiące się poza domem, na placu zabaw, w parku czy idące ulicą powinno wiedzieć, że: 

  • należy bardzo ostrożnie podchodzić do kontaktów z osobami obcymi:
  • z nieznajomymi nie powinno się rozmawiać, a tym bardziej się z nimi oddalać, o każdej sytuacji zaczepek ze strony obcego należy powiedzieć rodzicom, nauczycielowi lub policjantowi;
  • nieznajomym nie wolno podawać swojego adresu zamieszkania;
  • nie wolno brać niczego od nieznajomych: słodyczy, soczków, owoców, zabawek;
  • nie wolno wsiadać, a nawet podchodzić za blisko do samochodu nieznajomych;
  • nie wolno z nieznajomymi wchodzić do windy;
  • należy unikać odludnych miejsc zabawy, a bawić się z innymi dziećmi, w grupie;
  • nie wolno bawić się na placach budowy, w pobliżu ulicy, rzeki, jeziora, urwiska czy innych miejsc niebezpiecznych;
  • w zimie nie wolno bawić się na zamarzniętej tafli jeziora czy stawu;
  • jeśli dziecko czuje zagrożenie ze strony obcego powinno uciekać w stronę ludzi i wołać o pomoc;
  • jeśli dziecko nosi klucze zawieszone na smyczy, to powinno je schować pod bluzę tak, żeby nie było ich widać;
  • nie wolno nosić przy sobie dużych sum pieniędzy, jeżeli złodziej każe wypróżnić kieszenie, to lepiej żeby było ich mało np. 2 zł;
  • telefon komórkowy nie powinien być noszony w miejscu widocznym, a w domu należy spisać jego numer identyfikacyjny;
  • w przypadku problemów czy zagrożenia można zadzwonić na Policję, Pogotowie Ratunkowe, Straż Miejską czy Straż Pożarną.

Prosimy o przekazanie tej informacji znajomym gdyż warto jest zadbać o bezpieczeństwo każdego dziecka.

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

105 More posts in Aktualności category
Recommended for you
Z cyklu dobre, bo polskie: Zamek Książ w Wałbrzychu