Tylko Polak stanął w obronie Szwedki. Możemy być dumni z zachowania naszego rodaka

Późne popołudnie na stacji metra w Sztokholmie. Dziewczyna niechcący popycha na schodach przechodzącego chłopaka. Ten się irytuje, idzie za nią i tuż przy wyjściu zaczyna ją szarpać, popychać i obrzucać wyzwiskami. Niektórzy przechodnie zwalniają kroku, przypatrują się scenie, uprzejmie upominają agresora, ale nikt nie staje w obronie dziewczyny. Aż nagle pojawia się młody Polak. Rzuca się na pomoc napastowanej. Łapie za gardło agresora. „Co jest, ku?!” – w mocnych słowach każe „przeprosić kobietę”.*

Napastnik szybko spieszy z wyjaśnieniami, że to tylko eksperyment społeczny dotyczący wrażliwości na przemoc wobec kobiet. Polak wypadł w nim świetnie, bo jako jedyny stanął aktywnie w obronie pokrzywdzonej kobiety.

Daniel, Sara i Vlad w szwedzkim portalu „Nyheter24” opublikowali efekty społecznego doświadczenia, w którym odegrali scenkę ataku na dziewczynę. Ta pomimo, że była popychana i obrażana, nie mogła za bardzo liczyć na zdecydowaną pomoc przechodniów. Większość przypatrywała się lub podejmowała nieśmiałe próby rozdzielenia pary. Tylko jeden przechodzień zareagował ostro – zatrzymał napastnika i kazał mu przeprosić Sarę. Okazało się, że przechodzień ten jest Polakiem.

Możemy być dumni z zachowania naszego rodaka. Filmik już jest hitem sieci. Od wczoraj obejrzało go ponad 350 tysięcy internatów!

Reklamy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.